NOWY ROK. NOWA/Y JA. A MOŻE… POWTÓRKA Z ROZRYWKI?
- patrycjaleluszko

- 4 sty
- 4 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 7 sty
Postanowienia noworoczne – psychologia
(Moja marka osobista – na podstawie moich doświadczeń, nauki i obserwacji)
Znasz to?
Każdego roku ten sam scenariusz.
Nowy Rok — nowe życie.
Nowa JA, nowy planner, nowe postanowienia, nowy zestaw ładnych zakreślaczy,
które mają magicznie zmienić Twoją psychikę…
a najlepiej wysłać intencję w kosmos i niech się samo zrobi 😉
A potem przychodzi… luty.
I — umówmy się — dupaa.
Nie „lekka zadyszka”.
Nie „chwilowy spadek motywacji”.
Tylko pełny powrót do starych schematów, jak na autopilocie.
Zastanawiałeś/łaś się kiedyś, dlaczego tak jest?
Bo ja tak.
I serio — obserwacja ludzi i samej siebie (introspekcja) oraz grzebanie głębiej to mój ulubiony sport mentalny… a właściwie życiowy 😉
🧠 LUTY – MIESIĄC PRAWDY
Luty to po prostu miesiąc prawdy.
To ten moment, w którym okazuje się, czy naprawdę coś zmieniasz…
…czy tylko kupiłaś kolejny notes z napisem „Plan na lepsze życie”,
w którym pierwsza strona wygląda pięknie, druga tak sobie, a trzecia jest biała jak śnieg w Holandii (czyli… jej nie ma. Ok wyjatek zima 2026😉 ).
Psychologicznie rzecz biorąc, większość postanowień noworocznych pada szybciej, niż znikają ostatnie pierniki ze świątecznej puszki.
(W moim domu znikają one błyskawicznie — mój partner zjada wszystko, co słodkie 😉)
I wszyscy udają, że to normalne.
Że „nowy rok jeszcze się nie zaczął tak naprawdę”.
Że „teraz mamy ciężki okres, więc potem”.
Albo najlepsze:
👉 „Od jutra.”
A prawda jest taka, że psychologia wyjaśniła to dawno temu —i naprawdę trudno w to nie trafić.
🔥 CARL JUNG, MÓZG I AUTOPILOT – DLACZEGO STOISZ W MIEJSCU?
Carl Jung powiedział kiedyś:
„Dopóki nie uświadomisz sobie tego, co masz głęboko w sobie (mówiąc dosadnie: gdzie leży problem/Twój cień), to właśnie to będzie kierowało Twoim życiem.”
Mówiąc po ludzku:
Możesz mieć wizje, listy, tabelki, moodboardy, afirmacje, journaling i cały arsenał „noworocznych rytuałów zmiany”.
Ale jeśli Twoje stare schematy siedzą za kierownicą —
to one i tak zawiozą Cię dokładnie w to samo miejsce, co rok temu.
Dlatego:
nie upadają postanowienia.
Upada brak świadomości, brak systemu
i próba zrobienia rewolucji w tydzień.
🔥 DLACZEGO POSTANOWIENIA NIE DZIAŁAJĄ?
(Fakty, psychologia – bez ściemy)
✔️ 1. Mózg kocha rutynę i nienawidzi zmian
Zmiana = zagrożenie.
Zagrożenie = stres.
Stres = „Uciekać!!!”
Twoje ego serio mówi wtedy:
„Ej, halo! Po co to ruszasz?! Ja tu rządzę, nie Ty! Tu jest bezpiecznie! Cieplutko! Stabilnie! Nudno, ale przewidywalnie! Uwielbiam to!”
Strefa komfortu to nie wróg.
To system alarmowy, zaprojektowany po to, żebyś nie umarł/umarła na sawannie 20 000 lat temu.
I niestety działa do dziś
(choć już raczej nie uciekamy przed tygrysem 😉).
Dlatego nawet gdy próbujesz tylko zacząć chodzić na siłownię,
w środku odzywa się wewnętrzny opór:
👉 „O NIEEEEEE! Tylko nie to!”
Haha… znam to doskonale 😉
Szkoda tylko, że w 2026 roku tym tygrysem jest…
Twój nowy grafik z siłownią.
✔️ 2. Ludzie robią życzenia, nie plany
Większość ludzi nie robi planów.
Robi… życzenia.
Typowe:
– „W tym roku schudnę 10 kilo.”
– „Będę spokojniejsza.”
– „Zostanę top modelką.”
– „Znajdę idealnego partnera i wtedy będę szczęśliwa.”
– „Znajdę idealną pracę.”
Super!
Ale…
❓ Gdzie system?
❓ Gdzie konkret?
❓ Gdzie mikrokroki?
❓ I czy to w ogóle jest realne?
James Clear (mistrz nawyków) mówi:
„Nie rośniesz do poziomu swoich celów. Spadasz do poziomu swoich systemów.”
I to jest sedno sprawy.
✔️ 3. Motywacja to piękna ściema
Psychologia jasno mówi:
motywacja trwa kilka dni.
System trwa całe życie.
Zmiana wymaga systemu i nawyków — nie chęci.
Motywacja jest jak świeczka:
ładna, romantyczna…
ale gaśnie szybciej niż zapał do biegania 3 stycznia.
Baumeister udowodnił:
siła woli jest wyczerpywalna.
Dlatego:
1–3 stycznia — złoto.
5 stycznia — dramat.
10 stycznia — „od jutra”.
15 stycznia — „dobra, od poniedziałku”.
I tak co roku… aż do emerytury...
✔️ 4. Za dużo zmian naraz = szybka śmierć planu
Noworoczne postanowienia mają w sobie jedno ukryte kłamstwo:
„Zmieniam wszystko na raz!”
A mózg po 10 dniach:
„Hej, nie. Nic nie zmieniasz.”
BJ Fogg udowodnił, że im mniejsza zmiana, tym większa szansa, że zostanie z nami na dłużej.
Ale rewolucje brzmią ładniej,
więc ludzie wolą iluzję niż proces.
🌟 CO DZIAŁA NAPRAWDĘ?
(czyli prawdziwa zmiana, nie na pokaz w social mediach)
✔️ 1. Jedna zmiana. Jeden cel.
Nie siedem.
Nie piętnaście.
Jeden.
Twój mózg to ogarnie.
Naukowo udowodnione: nawyk potrzebuje 21–30 dni.
✔️ 2. Mikrokroki — nie rewolucja o 180 stopni
Zmiana o 1% dziennie.
Zamiast:
„Od jutra biegnę maraton.”
Zacznij od:
„10 minut spaceru.”
Mało sexy?
Tempo staruszka?
Nuda?
Tak, wiem.
👉 Ale działa.
✔️ 3. Cel musi być Twój
Nie to, co „wszyscy robią”.
Nie to, co „powinnam”.
Nie to, co „ludzie powiedzą”.
Psychologia mówi jasno:
cele zewnętrzne nie działają.
Działają cele i motywacja wewnętrzna.
Chcesz być w pełni sobą —
tylko wtedy będziesz naprawdę szczęśliwy/wa.
✔️ 4. Wsparcie i odpowiedzialność
Coach/Mentor nie jest od tego, żeby „wiedzieć lepiej”.
Ty najlepiej wiesz, czego chcesz.
Coach/Mentor jest po to, żeby:
• trzymać Cię w procesie,
• pokazywać, gdzie się sabotujesz,
• przypominać Ci, kim naprawdę jesteś —
a nie kim udajesz, że chcesz być.
✔️ 5. Strefa komfortu to sygnał, nie wróg
Ona nie mówi:
❌ „Nie nadaję się.”
Ona mówi:
✔️ „Boję się. Potrzebuję mniejszego kroku.”
Ogromna różnica.
🌟 JAK UTRZYMAĆ POSTANOWIENIA?
(przepis na sukces bez magii)
• Zacznij powoli, ale realnie.
• Rób mikrokroki.
• Daj sobie czas na adaptację.
• Zauważ, gdzie się sabotujesz.
• Nie udawaj, że „od jutra będziesz inna/y”.
• Buduj system i nowe przyzwyczajenia, nie tylko cel.
I najważniejsze:
Nie poddawaj się po porażce.
Nawet jeśli coś nie wyjdzie — próbuj dalej.
Wiele osób rezygnuje po pierwszym potknięciu i odbiera sobie szansę na zmianę.
Jeśli w połowie stycznia chcesz rzucić wszystko — gratulacje.
To znaczy, że jesteś człowiekiem, a nie robotem.
👉 Ale idź dalej.
💛 NA KONIEC (czyli sedno)
Jeśli w tym roku chcesz zmian, które naprawdę zostaną —
a nie rozpuszczą się w lutym — mogę Ci w tym pomóc.
Możesz zacząć od:
• jednej sesji,
• mini pakietu,
• dłuższego pakietu — do większej, stabilnej i głębszej zmiany,
• albo po prostu rozmowy, w której sprawdzimy,
czego naprawdę chcesz — a nie co „powinnaś”.
Zmiana jest możliwa.
Ale nie w trybie:
„Nowy Rok = Nowa JA”.
Tylko w trybie:
Świadoma JA
(świadoma swoich mocnych i ciemnych stron)
Konsekwentna JA
(nie poddajesz się, tylko idziesz dalej)
Prawdziwa JA
(kim naprawdę jestem i czego JA chcę?)
I od tego zaczyna się wszystko… ✨
🌿 Patrycja
– Life & Support Coaching

Komentarze